Menu

Codzienne historie, spostrzeżenia, my life

london design magazine

aaaaidan

Hej Wam! Mam nadzieję, że tęskniliście!!!

Właśnie wróciłem z pracy i mam dla Was newsa!!!

Słuchajcie, pamiętacie jak opisywałem w ostatnim poście pracę u Pani,
która jest dziennikarką? Otóż, w sobotę skończyłem już łazienkę i dziś pojechałem naprawić to co się zepsuło podczas remontu, ale nie o tym. Zacznę od samego początku.

Przyjechałem do Pani o 8 rano, no i dzień jak codzień pukam i czekam aż mi Pani otworzy drzwi. W brew moim oczekiwaniom Pani w mgnieniu oka otworzyła drzwi i nawet była dosyć dobrze ubrana i pomalowana. Witam się i Pani do mnie mówi że będziemy mieli gościa. Hmmm. Myślę sobie że może przyjeżdża klientki mąż i poszedłem robić to co miałem do zrobienia. Nagle słyszę że klientka otwiera komuś drzwi, z ciekawości wychyliłem się i obserwuje kto to jest. Patrzę i myślę, że nie znam gościa i zacząłem robić swoje. Nagle słyszę że klientka z Panem wchodzą do góry i kierują się w moją stronę. Pan, który przyszedł nagle wyciąga do mnie rękę i się przedstawia. Z tego stresu zrozumialem tylko że Pan miał na imię Roger i że jest z jakiegoś london design magazine i mówi, że chce ze mną przeprowadzić wywiad. Czujecie too? Pani załatwiła mi spotkanie z dziennikarzem, który zajmuje się tworzeniem magazynów, artykułów dotyczących wnętrz mieszkań. Pan zrobił zdjęcia, zadał parę pytań. Łazienka, którą robiłem ma wziąć udział w konkursie w którym jak i ja i właścicielka możemy wygrać tygodniowe wakacje dla 2 osób. Super eksta niespodzianka i czekamy na wyniki i na wydanie magazynu!!!

Pozwolę sobie zamieścić kilka fotek do posta byście mieli obraz tego jak piękna jest ta łazienka. 20180407_162109120180407_16205120180407_16202520180407_16221120180407_16225420180407_16232020180407_16234520180407_162405

© Codzienne historie, spostrzeżenia, my life
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci